Rynek całorocznych opon terenowych jest zatłoczony. Wygląda na to, że każdy producent twierdzi, że jego opona sprawdzi się wszędzie. Ale najczęściej nie jest to prawdą. Naprawdę uniwersalne opony powinny być w stanie poradzić sobie w prawdziwym terenie, na śniegu i podczas długich podróży do domu. Kumho rzucił na tę arenę swój Road Venture AT52. Znalazł się blisko poważnych konkurentów. Pomyśl o BFGoodrich All-Terran T/A K01. Spójrz na Yokohamę A/T4 lub Nitto G3. Konkuruje nawet z lżejszymi opcjami, takimi jak BF Goodrich Trail Terrain. Konkurs? Trudny.
Jednak kupujący nie zawsze szukają opon do samochodów ciężarowych, które trzęsą zębami. Niektórzy chcą po prostu niezawodności na parkingu centrum handlowego i umiejętności radzenia sobie ze śniegiem. Miejsce na nowy głos w tym chórze? Zdecydowanie. Kumho wniósł na stół coś wyjątkowego.
Priorytet – zachowanie na drodze
Zainstalowałem AT52 w mojej pamięci RAM 2021 na sześć miesięcy. Około 6000 mil. Testowałem konkurencję. Opony BFGoodrich i Falken dosłownie „żyją” w mojej głowie. Wiedziałem więc, co przyjąć za podstawę. Moja ciężarówka stoi na masywnych 22-calowych kołach z oponami 285/45. Nie jest to standardowe wyposażenie tej klasy opon. Ale właściciele Ramów uwielbiają duże koła. Więc oto jesteśmy.
Nie postrzegałem tego jako jazdy próbnej w terenie. Traktowałem to jak prawdziwe życie. Deszcz. Asfalt. Holowniczy. Zastąpiłem Goodyeary konstrukcjami przeznaczonymi wyłącznie do użytku drogowego. Prawdziwi ludzie nie spędzają całego czasu na wspinaniu się po skałach. Oni jadą. I to jest ważne.
Różnica mocno uderzyła. Natychmiast. Większość opon terenowych zabija czucie kierownicy. Wręcz przeciwnie, to pogorszyło sytuację. Poczucie wyśrodkowania ciężaru było znaczne, ale czułe. Ciężarówka rzeczywiście „komunikowała się” z kierowcą. Tył przesunął się na tyle, aby pokazać mi granice przyczepności. Nie na tyle, żeby wywołać panikę. Prowadziło się bardziej jak samochód sportowy niż pickup. Co wydaje się dziwne. Ale to działa świetnie.
Komfort mnie zadziwił. Poziom hałasu? Na równi z drogowymi oponami radialnymi. Żadnego szumu. Żadnego brzęczenia. Jakość jazdy została odizolowana od niedoskonałości drogi. Ostre uderzenia zostały złagodzone. W ciągu pierwszych 500 mil charakterystyczny dźwięk nowej opony zniknął całkowicie. Po prostu jechał. Cichy. Płynnie. Zupełnie jakby to w ogóle nie była opona do SUV-ów.
Holowanie z tyłu
Moja ciężarówka ciągnie samochody wyścigowe. Ciężkie przyczepy. Długie odcinki kalifornijskich autostrad. W tym miejscu zawodzi wiele całorocznych opon terenowych. Wibrują. Oni się kołyszą. Zachowanie staje się niestabilne pod obciążeniem, jak balon na ogrzane powietrze. Zaczepiłem ładunek o masie 5500 funtów. Poszedłem. Bez problemu.
AT52 zachował swój kształt. Układ kierowniczy pozostał czysty. Zgadza się, krótka ściana boczna prawdopodobnie tutaj pomaga w porównaniu z wyższymi, bardziej „luźnymi” konfiguracjami. Przejechałem z przyczepą ponad 3000 mil bez ani jednej skargi. Jazda pozostała płynna. Hałas jest niski. Nosić? Nie ma podstawowej widoczności. W tej konkretnej kategorii holowania wyprzedził konkurencję. Zdecydowanie.
Czy wspina się po skałach? Nie szczególnie. Moja konfiguracja i tak nie jest dedykowanym SUV-em. Jest to przełącznik miejski, który ma również napęd 4×4. Na lekkich nawierzchniach żwirowych i piaszczystych AT52 jest w zupełności wystarczający. Z łatwością pokonuje łatwe trasy. Ale bądźmy realistami. To nie jest BFG K02. BFG rozdrabnia skały, ale na chodniku karze Cię hałasem i wibracjami. AT52 jest duchem bliższy Falken Wildpeak A/T3W. Może trochę odpuścić w czystej, kamienistej przyczepności, ale „podatek od komfortu” jest znacznie niższy.
Po co poświęcać codzienną przyjemność na rzecz ekstremalnych możliwości, które można dostać tylko raz w roku? Oto pytanie, które Kumho zadaje i na które odpowiada.
„To nie jest najbrutalniejsza opcja, ale priorytetem jest to, z czego korzysta większość ludzi: dojazdy do pracy”.
Zużycie paliwa było zgodne z oponami drogowymi, które zdjąłem. Poprawiła się jakość jazdy. Holowanie było stabilne. To jest rozsądne. Nudne, jeśli wolisz niebezpieczeństwo. Genialny, jeśli cenisz wygodę. Większość kupujących chce zachować zdrowy rozsądek. Ta opona to zapewnia. To, czy to wystarczy, zależy całkowicie od tego, gdzie kończy się Twoja droga.
