Daihatsu po cichu zaprezentowało zaskakująco sprawną sportową wersję swojego mikrosamochodu Mira e:S, opracowanego we współpracy z D-Sport Racing. Model zaprezentowany na Salonie Motoryzacyjnym w Tokio łączy w sobie turbodoładowany silnik, manualną skrzynię biegów i fabryczną klatkę bezpieczeństwa, a wszystko to opakowane w niepozorną konstrukcję wersji podstawowej.
Pozorne podejście do wydajności
W przeciwieństwie do wielu samochodów sportowych, które opierają się na agresywnym nadwoziu i efektownych plakietkach, zmodyfikowana Mira e:S celowo zachowuje dyskretny wygląd. Wykorzystuje standardowe reflektory halogenowe i czarne stalowe koła, aby raczej wtapiać się w otoczenie niż wyróżniać. Ten wybór projektu podkreśla podejście Daihatsu: czysta wydajność bez niepotrzebnego przepychu.
Gotowy na tor
Wnętrze odsłania prawdziwą naturę samochodu ze standardową sześciopunktową klatką bezpieczeństwa, która może pomieścić czterech pasażerów i zapewnia bezpieczeństwo na autostradzie. W modelu produkcyjnym niezbyt imponującą bezstopniową skrzynię biegów (CVT) zastąpiono pięciobiegową manualną skrzynią biegów, zapewniając bardziej wciągające wrażenia z jazdy.
Układ napędowy z Copen
Pod maską znajduje się trzycylindrowy silnik z turbodoładowaniem o pojemności 660 cm3, zapożyczony z Daihatsu Copen, rozwijający moc 64 KM. (48 kW/65 KM) i moment obrotowy 92 Nm (68 lb-ft). Pomimo tych skromnych liczb lekka konstrukcja Mira e:S — od 650 do 740 kg (1433 do 1631 funtów) — zapewnia imponujący stosunek mocy do masy.
Lepsze prowadzenie i hamowanie
D-Sport Racing dodatkowo wyposażyło samochód w mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu (LSD) i wentylowane hamulce tarczowe na przedniej osi, zapewniając optymalną przyczepność i siłę hamowania. Modyfikacje zostały potwierdzone rygorystycznymi testami w 10-godzinnych wyścigach wytrzymałościowych, które wykazały trwałość i niezawodność modelu.
Dostępność i penetracja rynku
Daihatsu planuje sprzedawać tę specjalną wersję Mira e:S za pośrednictwem SPK jako samochód w pełni dopuszczony do ruchu drogowego. Oficjalne ceny nie zostały jeszcze ogłoszone, ale oczekuje się, że pozostaną przystępne, zgodnie z misją Daihatsu, aby jazda była przyjemna dla każdego. Podstawowy model zaczyna się od około 6500 dolarów i nawet po dodaniu ulepszeń wydajności cena powinna pozostać konkurencyjna.
To nie jest tylko ciekawostka; to demonstracja, jak Daihatsu łączy praktyczność z prawdziwą przyjemnością z jazdy w segmencie często ignorowanym przez entuzjastów prędkości.
