Wychodzą nowe modyfikacje Sharka 6. SUV? Absolutnie nie.
Jeśli marzyłeś o terenowym cruiserze BYD na platformie tego pickupa, czas odłożyć ten pomysł na bok. Lepiej spójrz na Denzę. W tym zakresie firma wskazuje obiecujący kierunek.
Stephen Collins, dyrektor operacyjny BYD Australia, po naciśnięciu nie wydał ostatecznego oświadczenia, ale też nie powiedział „nie”. Obecna oferta potroiła się z dnia na dzień wraz z wprowadzeniem modelu z podwoziem Dynamic i mocniejszą wersją Performance. Wydawać by się mogło, że to już dużo. I to prawdopodobnie prawda.
„Zawsze szukamy możliwości rozwoju.”
Rywale, tacy jak Ford Ranger i Toyota HiLux, oferują szerokie rodziny produktów: najwyższej klasy SUV-y, specyfikacje górnicze, pojazdy podstawowe dla flot korporacyjnych – marka obejmuje całą gamę. Collins to rozumie. Chce tego udziału w rynku. Widzi lukę. To naturalne, że zespół badawczo-rozwojowy prawdopodobnie wpatruje się teraz w arkusze kalkulacyjne i zastanawia się nad kolejnym krokiem. Tylko nie o SUV-ie.
Sajid Hasan, dyrektor ds. produktu, nie owijał w bawełnę, jeśli chodzi o pogłoski o SUV-ach.
Ten pomysł jest martwy. Pochowany. Wyłączony.
„Możemy wykluczyć tę opcję” – dodał. „Możesz wykluczyć go ze swoich oczekiwań”.
Argument jest słuszny. Zamiast tego jest Denza B5. Pomyśl o nim jak o bardzo bliskim krewnym. Zasadniczo jest to kombi oparte na Sharku. Funkcje są na swoim miejscu. Projekt działa. Ta propozycja wartości już skutecznie konkuruje w tym segmencie. Po co wymyślać koło na nowo, skoro Denza już trzyma klucz w dłoniach?
Nowe modele, które naprawdę się pojawiają, zmieniają zasady gry. Dynamic to zasadniczo uproszczona wersja Premium, ale z prawdziwym stylem nadwozia z kabiną i podwoziem dla tych, którzy chcą wykorzystać własną platformę lub sprzęt użytkowy. Tylko. Skuteczny.
Opcja wydajności? Teraz jest to poważna strata pieniędzy. Lub źródło przyjemności, w zależności od wrażliwości na zużycie paliwa. Silnik 1,5-litrowy został zastąpiony 2,0-litrowym silnikiem benzynowym. Przedni silnik elektryczny otrzymał większą moc. Zawieszenie wyposażono w amortyzatory z nowym systemem obejściowym. Większe hamulce są również standardem, które będą potrzebne, gdy całkowita moc wzrośnie do 350 kW.
Moment obrotowy osiągnął 700 Nm. Wzrost od 650 Nm. Liczby oczywiście wzrosły. Ale udźwig zrobił naprawdę duży postęp, skacząc z 2500 kg do przyzwoitych 3500 kg z przyczepą z hamulcem.
Jest szybszy. Jest silniejszy. Ciągnie większy ciężar.
Czy to oznacza, że BYD wygrał wojnę o pickupy? A może jest jeszcze miejsce na inną ciężarówkę, a może nieco inną wersję ciężarówki? Czas pokaże, chociaż inżynierowie wydają się już wystarczająco zajęci. 🏗️
