Chcesz zdobyć więcej pieniędzy. Sprzedaż samochodu osobie prywatnej zwykle przynosi większy dochód niż sprzedaż go u dealera. Jeśli jednak jesteś zdeterminowany, aby go wymienić, zachowaj ostrożność.
Zarówno oferty o wysokiej, jak i niskiej cenie mogą być pułapką. Wysoka liczba brzmi atrakcyjnie, dopóki nie przeczytasz drobnego druku. Dealerzy często wykorzystują zawyżoną wartość samochodu jako kredyt na zakup nowego samochodu. Rekompensują swoje straty na starym samochodzie zawyżając cenę nowego. Na dłuższą metę przepłacasz. Żadnych korzyści.
Niska oferta również budzi podejrzenia. Często sygnalizuje, że cena nowego samochodu jest już sztucznie zawyżona. Oczywiście możesz się targować w sprawie wymiany. Ale prawie zawsze otrzymasz więcej gotówki, znajdując samodzielnie kupca.
Jak zatem ustalić uczciwą cenę? Przestań zgadywać. Zacznij od badań.
Zobacz, co publikują inni. Sprawdź online i drukuj ogłoszenia w swojej okolicy. Dowiedz się, ile pobierają za podobne modele o podobnym przebiegu. To jest Twój punkt wyjścia.
Następnie sprawdź oficjalną cenę detaliczną. Kelley Blue Book to standard. To samo dotyczy Złotej Księgi NADA. Książki te można znaleźć w większości bibliotek lub w Internecie na stronie Cars.com. Obejmują pojazdy krajowe i zagraniczne mające 21 lat i młodsze. Daje to konkretną liczbę, z której można budować.
Ale cena detaliczna nie jest jedynym wskaźnikiem. Warto sprawdzić także ceny hurtowe. Ile faktycznie płacą dealerzy aukcyjni? Czarna Księga dostarcza tych danych. Śledzi ceny hurtowe używanych samochodów i motocykli od 1946 roku. Porównaj cenę detaliczną z ceną hurtową. Pomoże Ci to określić realistyczną cenę wywoławczą, która równoważy zysk i szybkość sprzedaży.
Oto sztuczka, której większość ludzi pomija. Zostaw pole manewru.
Jeśli chcesz za swojego sedana 15 000 dolarów, wystaw go za 15 500 dolarów. A może za 15 200 dolarów. Nie chcesz zaczynać od ostatecznej kwoty. Jeśli kupujący zaoferuje 14 500 dolarów, możesz zaakceptować ofertę i poczuć się, jakbyś wygrał. Gdybyś zaczął od 15 000 dolarów, nie miałbyś pola do negocjacji. Po prostu powiesz nie.
Po ustaleniu ceny przyszedł czas na uporządkowanie auta. Kupujący szybko oceniają. Brudna przednia szyba lub zagracone tylne siedzenie mogą zabić, zanim jeszcze otworzą drzwi. Umyj to. Zrób trochę szczegółów. Rób zdjęcia przy dobrym oświetleniu.
Po co to robić sam, skoro możesz po prostu rzucić kostką z krupierem? Wysiłek się opłaca. Kilka dodatkowych godzin sprzątania i umieszczania ogłoszenia może sprawić, że w Twojej kieszeni zagoszczą tysiące dolarów. Ale trzeba mądrze ustalać cenę. Za wysoko i samochód będzie stał. Zbyt niski, a stracisz pieniądze. Znajdź ten złoty środek.
Rynek jest kapryśny. Pewnego dnia twój samochód będzie wart 20 000 dolarów. Następnego dnia nikt w ogóle nie kupuje używanych samochodów. Musisz działać, zanim zamknie się okno możliwości. Ale najpierw musisz wiedzieć, ile kosztuje to okno.

























