Tesla porzuciła oznaczenie „standardowe” dla modeli podstawowych

Tesla po cichu usunęła oznaczenie „Standard” z tańszych wariantów Modelu 3 i Modelu Y dostępnych w Wielkiej Brytanii, nazywając je teraz na swojej stronie internetowej po prostu „Rear Drive”. Ten rebranding następuje wkrótce po wprowadzeniu na rynek tańszych wersji, które zostały wprowadzone w celu rozszerzenia zasięgu rynkowego Tesli.

Różnica w przypadku modeli premium

Firma zachowa oznaczenie „Premium” dla wersji obu modeli o wyższej specyfikacji. Modele premium będą nadal wyróżniać się większymi akumulatorami Long Range, opcjonalnym napędem na wszystkie koła i dodatkowymi funkcjami, takimi jak ośmiocalowy tylny ekran dotykowy, oświetlenie otoczenia, tapicerka ze skóry syntetycznej, wentylowane przednie siedzenia i podgrzewane tylne siedzenia. Zawieszenia również się różnią – modele podstawowe wyposażone są w amortyzatory pasywne, a w wersjach Premium z amortyzatorami selektywnymi częstotliwościowo, co poprawia jakość jazdy.

Różnice wizualne i sprzętowe

Modele Modelu Y Premium otrzymują dodatkowe ulepszenia kosmetyczne, w tym unikalne zderzaki, zintegrowane listwy świetlne po obu stronach, panoramiczny szklany dach i przeprojektowaną konsolę środkową. Wcześniej wszystkie konfiguracje Modelu 3 i Modelu Y miały podobne wyposażenie i konstrukcję. Jednak wprowadzenie tych bardziej podstawowych wersji wyposażenia doprowadziło do zauważalnych różnic, ponieważ Tesla uprościła funkcje, aby utrzymać ceny na niskim poziomie.

Polityka cenowa i otoczenie konkurencyjne

Zmiana nazwy jest następstwem decyzji Tesli o obniżeniu cen podstawowego Modelu 3 o co najmniej 2000 funtów, którego cena zaczyna się obecnie od 37 990 funtów. Posunięcie to pozwala Tesli konkurować z konkurentami, takimi jak BYD Seal (od około 46 000 funtów) i BMW i4 (cena od 51 000 funtów wzwyż). Podczas gdy zmiany cen Tesli sprawiają, że podstawowe modele Tesli stają się bardziej przystępne cenowo, inni producenci oferują znaczne rabaty na wybrane samochody, takie jak oszczędności w wysokości 15 000 funtów na zupełnie nowym BMW i4.

Upraszczając swój branding i skupiając się na niższych cenach, Tesla zamierza dotrzeć do szerszego segmentu rynku pojazdów elektrycznych. Posunięcie to wskazuje na strategię jasnego zdefiniowania poziomów produktów dostosowanych do różnorodnych preferencji i budżetów konsumentów.