BMW dokonało rzeczy nie do pomyślenia: firma zrobiła wirusowy żart z 1 kwietnia i zamieniła go w pełnoprawny samochód wyścigowy. M3 Touring 24H, wyczynowe kombi zaprojektowane z myślą o torze, zadebiutuje w przyszłym tygodniu na torze Nurburgring, zaledwie osiem miesięcy po tym, jak oryginalny żart stał się wirusowy.
Od żartu do garażu: jak to się stało
W zeszłym roku BMW drażniło fanów cyfrowym renderem wyścigowego kombi M3 Touring GT w ramach corocznego rozdania 1 kwietnia. Jednak zdecydowanie pozytywna reakcja w sieciach społecznościowych zmusiła kierownictwo do poważnego ponownego rozważenia projektu. Firma przyspieszyła program inżynieryjny i ma teraz wyścigówkę w świecie rzeczywistym.
To posunięcie podkreśla zmianę w marketingu motoryzacyjnym: bezpośrednia interakcja z fanami może dosłownie wpłynąć na rozwój produktu. BMW wykorzystało szum medialny, zamieniając żart w namacalny produkt. Jest to strategia, która może na nowo zdefiniować sposób interakcji producentów samochodów z odbiorcami.
Wydajność i funkcje
M3 Touring 24H ma takie same podzespoły mechaniczne jak M4 GT3, napędzany sześciocylindrowym silnikiem rzędowym o pojemności 3,0 litra i mocy 586 koni mechanicznych. Choć oficjalne dane dotyczące osiągów nie zostały jeszcze ujawnione, oczekuje się, że będzie ona przewyższać wersję drogową dzięki zmniejszeniu masy (o około 200 kg) i zwiększeniu mocy.
Samochód ma być „dedykacją dla fanów”. Jego barwa do wstępnych testów będzie zawierać prawdziwe komentarze pozostawione przez subskrybentów w oryginalnym poście z 1 kwietnia. Ten szczegół podkreśla zaangażowanie BMW w docenianie i nagradzanie swoich fanów.
Szczegóły wyścigów i perspektywy na przyszłość
M3 Touring 24H będzie rywalizować w kategorii SPX toru Nürburgring Langstrecken-Serie, zapewniając, że nie będzie bezpośredniej konkurencji z samochodami M4 GT3 w SP9. Schubert Motorsport wystawi samochód, który zadebiutuje na torze Nürburgring w najbliższy weekend.
BMW nie ogłosiło jeszcze planów dalszych wyścigów ani potencjalnej sprzedaży prywatnej (M4 GT3 jest obecnie sprzedawany za około 500 000 funtów). Jednak sukces tego projektu może otworzyć drzwi do podobnych inicjatyw opartych na prośbach fanów.
„Projekt taki jak BMW M3 Touring 24H nigdy wcześniej nie istniał w BMW M Motorsport” – powiedziała Andrea Roos, szefowa BMW M Motorsport. „Wielkie podziękowania dla wszystkich, którzy włożyli swoje serce i duszę w ten wyjątkowy pojazd i ożywili go”.
M3 Touring 24H to odważne stwierdzenie: producenci samochodów coraz chętniej słuchają fanów i urzeczywistniają swoje najśmielsze pomysły. Może to zmienić branżę, która wcześniej odrzucałaby takie prośby.
